śmieszne wiersze na konkurs recytatorski klasa 6
Regulamin VIII Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego„I ty możesz zostać baśniopisarzem”. Drogi Uczniu, wyobraź sobie, ze trzymasz w ręku czarodziejskie pióro, które przeniesie Cię w dalekie, nieznane strony, do niezwykłego Królestwa Baśni Andersena. Spotkasz tam znane Ci postacie.
Jaki wiersz wybrać na konkurs recytatorski ? Chyba zdecyduję się na konkurs recytatorski ;p no ale chciałabym sobie już poszukać wiersze :P. Znacie jakieś fajne co się fajnie interpretuje i nie za długie ? a może sami już byliście na takim konkursie i jakie wiersze mówiliście ?I to ma być poziom gm. więc nie żadne Jany Brzechwy
Wiersz Na Konkurs Recytatorski Klasa 5 Wiersz Obrazu from scraptacular-online.blogspot.com. Śmieszne wiersze na konkurs recytatorski. I błagam aby to nie były takie. Znacie jakieś wiersze na konkurs recytatorski kl.
6 Na aby-aby, A rak Byle jak. Lin wreszcie tak powiada: "[…]Musimy wrócić do stawu." I poszły. Lecz na ich szkodę Ludzie spuścili wodę. Ryby w płacz, reszta też, lecz czy łzami Zapełni się staw? Zważcie sami, Zwłaszcza że przecież ryby Płakały tylko na niby, Żaby Na aby-aby, A rak Byle jak. J. Tuwim ,,Idzie Grześ” Idzie
Konkurs recytatorski wierszy Marii Konopnickiej dla uczniów z klas I -III . W dniu 14 marca 2023r. odbył się konkurs recytatorski wierszy Marii Konopnickiej dla uczniów z klas I -III . Celem konkursu było :
Er Sucht Sie Für Eine Nacht. ,,,,proponuję Ci taki wiesz...Straszny sen (Maria Terlikowska)Przyśniło mi się wieczorem(wiecie, jak we śnie bywa czasem!),Że byłem… panem profesorem,I – że uczyłem naszą się czułem – jak to we śnie –Sobą i panem – to były ręce i głowa,A ja – ta dolna połowa…Więc idę rano przez podwórzeW trampkach… i w pana tylko w marynarce,Bo od dołu – to byłem harcerz…Idę do naszej klasy i marzę:- No, ja dopiero im pokażę!Takich, jak ja, nauczycieli –To oni wcale nie widzieli!Bo najważniejsze, proszę wierzyć,To mieć podejście do młodzieży…Pędzę do klasy jak na skrzydłach,A moja klasa – jak mnie wita?Zamiast kredy – kawałek mydła!Gąbka – za szafą jest ukryta!W kałamarz wetknął ktoś cebulę!Stół – atramentem zachlapany!Fruwają papierowe kule –A wszyscy wyją jak pawiany!(Pamiętam dobrze, bo przedwczorajTak witaliśmy profesora…)Zadrżałem. Jak dam sobie mam użyć słów i gestówKiedy ja jeden – a ich czterdziestu?...Krzyknąłem: - Spokój!Krzyknąłem: - Cisza!Ale mnie nawet nikt nie słyszał…Stchórzyłem. Co tu gadać wiele?Nawet schowałem się do szatniWołając: - Byłem nauczycielemPierwszy raz… i ostatni! Więc pytam: - Panie profesorze,Jak pan to robi, że pan może?Pan się okropnie męczy dla my… więc ja… przepraszam pana.
śmieszne wiersze na konkurs recytatorski klasa 6